poniedziałek, 20 sierpnia 2012

57

malinowe bułeczki śniadaniowe z rodzynkami i migdałami

aby stworzyć 7 bułeczek potrzeba nam:
2 szklanek mąki pszennej, 2 łyżek otrębów pszennych, 3 łyżek masła śmietankowego o obniżonej zawartości tłuszczu, 4 łyżek syropu malinowego, 1 szklanki maślanki, 1 jajka, 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki sody, 2 łyżek rodzynek, 1 łyżki migdałów, szczypty cynamonu i imbiru

*

do foremek na muffinki wkładamy papier do pieczenia (dzięki niemu nie trzeba będzie dodatkowo natłuszczać formy). w jeden z misek łączymy ze sobą mąkę, otręby, proszek do pieczenia oraz sodę, następnie dodajemy masło. w osobnej miseczce mieszamy maślankę, syrop i jajko. mokrą zawartość dodajemy do suchej i mieszamy dokładnie. migdały siekamy, następnie dodajemy razem z rodzynkami do powstałej wcześniej masy. nakładamy ciasto do foremek. piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, pieczemy 25-30 minut (kwestia indywidualna, dlatego podałam przybliżenia czasowe)
podałam z mrożonymi malinami.

~ 158 kcal
(jedna bułeczka)



19 komentarzy:

  1. ale świetny przepis! wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. MMM chyba je dzisiaj zrobię ;) ale nie mam foremek na muffinki tylko papilotki a moje sie że z nich mi sie wyleją, jak inaczej mogę to zrobić??
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz zrobić foremki własnoręcznie z folii aluminiowej i papieru do pieczenia, odciskasz od szklanki i gotowe :)

      Usuń
  3. O, świetne! Będę musiała je zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie powiem, z takimi bułeczkami jeszcze się nie spotkałam. Niestety. :(

    OdpowiedzUsuń
  5. super ,wykorzystam na 100% ,mniam <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Malinowe bułeczki?Brzmi świetnie ! :))

    OdpowiedzUsuń
  7. oo świetny pomysł:)
    Nie trzeba czekać ,żeby urosły;]

    OdpowiedzUsuń
  8. przepis jest już na moim blogu:)
    Zapraszam:*

    OdpowiedzUsuń
  9. to ja zapraszam na kawałek tarty, a w zamian liczę na jedną taką bułeczkę, umowa stoi?:D

    OdpowiedzUsuń
  10. a próbowałaś zamienić mąkę pszenną na żytnią? czy ciasto będzie za ciężkie ? ja jestem zachwycona wypiekami z mąki żytniej właśnie:)
    p.s. polecam foremki silikonowe - nic nie trzeba natłuszczać, świetnie się sprawdzają właśnie do takich wypieków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze mówiąc nigdy specjalnie nie kombinowałam z mąkami, stawiam na sprawdzoną - pszenną, ale zawsze możesz spróbować z żytnią. :)

      Usuń
  11. mmm bułeczki na słodko, aż ślinka cieknie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...